Zdjęcia na tym blogu są moją własnością.

rokowa
page counter



free counters
Kategorie: Wszystkie | 40 | 41 | 42 | 43 | 44 | 45 | 46 | 47 | 48 | 49 | kontakt
RSS
środa, 31 października 2007

___________________________

Ulubione miejsce wspinaczki kóz. 

16:55, rokowa , 41
Link Komentarze (4) »
sobota, 27 października 2007

____________________

Gdzieś w medynie w Marakeszu.

Kilka zasłyszanych słów o edukacji w Maroku.

            Obowiązek edukacji wprowadzono w 1912 r. Szkoła podstawowa jest 8-letnia, rozpoczyna się ją w wieku 6 lat. Rok szkolny trwa od połowy września do końca czerwca. Dzieci uczą się od 8 do 12, potem wracają do domów na obiad, by następnie od 18 znowu uczyć się w szkole. Uczniowie noszą w szkołach fartuszki. Ferie są w okresie ramadanu, Bożego Narodzenia, Wielkanocy i letnie 2,5 miesięczne. Edukację można skończyć w wieku 12 lat, czyli każdy kto idzie do szkoły kończy minimum 6 klas. Ale tylko teoretycznie, ponieważ wiele rodzin nie wysyła dzieci do szkoły, bo ich na to po prostu nie stać. Również z przyczyn ekonomicznych oddaje się małe dzieci na służbę ze wsi do miast. Proceder jest nielegalny, więc nowa rodzina zastępcza nie wysyła tych dzieci do szkoły. Od początku edukacji uczy się języka francuskiego (jako lektorat, ale i wykłada się niektóre przedmioty po francusku). Można więc założyć, że jeśli ktoś nie zna francuskiego to nie chodzi lub nie chodził do szkoły. Po skończeniu podstawówki dzieci mają do wyboru trzy drogi: licea ogólnokształcące (4 lata), szkoły techniczne (4 lata) lub przygotowanie zawodowe (3 lata, ale nie w szkole tylko u rzemieślnika). Wszyscy chętni przyjmowani są do liceum i technikum, ale po roku następuje selekcja. Albo do warsztatu, albo nich się martwi dalej sam. W szkole średniej dochodzi nauka języka angielskiego, a kończy się ją maturą. Poziom edukacji jest niski, ale matura jest na bardzo wysokim poziomie. Właśnie dlatego tylko 10% abiturientów zdaje egzamin dojrzałości. Kto zaliczy maturę, baluje z rodziną z tydzień, takie to osiągnięcie. Matura zaczyna się od egzaminu z WF-u, który składa się z zaliczenia dwóch dyscyplin lekkoatletycznych oraz jednego sportu zespołowego. Kto nie zda WF-u nie jest dopuszczany do dalszych egzaminów! Dlatego niedzielami (do szkoły chodzi się od poniedziałku do soboty) dzieciaki na własną rękę ćwiczą na placach, plażach, trawnikach itp. A to dlatego, że w szkołach publicznych nie ma sal gimnastycznych, basenów, sprzętu. Następną częścią matury jest zdawanie wszystkich przedmiotów przez cały tydzień (rano przedmioty ścisłe i przyrodnicze, popołudniu humanistyczne). Jeśli zdasz maturę, to wstęp na studia jest zapewniony. Punkty decydują o kierunku i rodzaju szkoły wyższej. Każdy kto dostaje się na studia otrzymuje od państwa stypendium. Takie dziecko dla rodziny to skarb. Ale najważniejszy jest pierwszy rok na uczelni. Można go powtarzać, ale na zawsze traci się stypendium. Więc praktycznie kończy się edukację, bo nikt nie utrzymuje już tyluletnich dzieci. Studiuje się 5 lat (3 lata licencjat, 2 lata magisterka) lub na politechnikach i medycynie 6 lat. A po studiach… bezrobocie. Pozostaje protestować przed parlamentem w Rabacie. Absolwenci szkół wyższych żądają od króla i parlamentu rozwiązania problemu braku zatrudnienia dla ludzi z wyższym wykształceniem. Problem tkwi jednak m.in. w tym, że większość studiuje zarządzanie i informatykę, a nie ma takiego wielkiego zapotrzebowania na takich fachowców na rynku pracy oraz w tym, że miejscowe firmy ściągają wykwalifikowanych pracowników z zagranicy, głównie z Francji i USA. Pewne zatrudnienie mają jedynie ludzie po elitarnych prywatnych szkołach wyższych. Jeszcze o nauczycielach. Zarabiają średnio 300-350 euro, nie mogą się samodzielnie zatrudniać, bo do pracy kieruje ministerstwo edukacji. Nie jest łatwo. Po skończeni studiów w Rabacie ( jakby nie było stolyca) można dostać bilet do pracy gdzieś wysoko w Atlasie. Ale można po roku pisać o przeniesienie…

No to się rozpisałem... :)

15:16, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 października 2007

____________________________

5.07.2007 r. na zachód od Agadiru.

Miał być rekin...

ale i takie coś miło złowić.

Ta rybka po lewej to podobno polska, po prawej marokańska...

Jedyny rekin jakiego widzieliśmy...

Gospodarze połowu.

18:06, rokowa , 41
Link Komentarze (2) »
wtorek, 23 października 2007

______________________________________

Meczet Kutubijja - Marakesz

17:06, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
sobota, 20 października 2007

________________________

Ceny w restauracji w Marakeszu z lipca 2007 r.

10 dirhamów = 1 euro = 3.80 pln

No i niestety, globalizacja pełna.

21:32, rokowa , 41
Link Komentarze (2) »
piątek, 19 października 2007

_______________________

1.07.2007 r.

Ogród Majorelle'a w Marakeszu. Właścicielami są Yves Saint Laurent i Pierre Berge. Dla gości udostępniono tylko 1/3 ogrodu.

http://www.jardinmajorelle.com

18:06, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 października 2007

______________________________

1.07.2007 r. okolice hotelu "Kenza" w Marakeszu.

Co to znaczy A.P.T.?

17:20, rokowa , 41
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 15 października 2007

______________________________________

Makak magot (Barbary ape) - jedyna małpa żyjąca na wolności w Europie. Ten osobnik akurat zamieszkuje Maroko, ale identyczne są na Gibraltarze.

Mordo ty moja...

14:45, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 14 października 2007

_______________________________

30.06.2007 r. droga z Fezu do Beni Mellal.

Ifran - marokańskie miasteczko w stylu szwajcarskiego kurortu narciarskiego. Znane jest również z elitarnego, angielskojęzycznego Uniwersytetu Al-Akhawayn.

14:19, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
sobota, 13 października 2007

______________________________

9.10.2007 r. Wycieczka do źródeł Łaby.

 Wycieczka lajtowa, wyjazd wyciągiem na Szrenicę. Pogoda barowa. Dobra śliwowica była.

 Krótki spacerek do czeskiego schroniska na smažený sýr i pivo. Przejście graniczne Vosecka bouda - Szrenica czynne jest dla pieszego ruchu turystycznego w okresie 1.04 - 30.09 w godzinach od 800 do 2000, a w okresie 1.10 - 31.03 w godzinach od 900 do 1600

  Cel osiągnięty. Można wracać.

 W drodze powrotnej do Szklarskiej mały postój w schronisku PTTK "Pod Łabskim Szczytem".

17:55, rokowa , 41
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2